Trwa ładowanie proszę czekać ...

Wkrętarka akumulatorowa

12 kwietnia 2017

Wkrętarki akumulatorowe były do niedawna dość drogie i w związku z tym rzadko spotykane. Były też mniej wydajne od wkrętarek sieciowych. To już jednak przeszłość. Problemem był dotychczas głównie akumulator, które ładowały się długo, miały małą pojemność i zapewniały niewielką moc i prędkość obrotową. Nawet zapaleni majsterkowicze nie decydowali się na zakup tego urządzenia. Wiele chętnych osób odstraszały też ceny. W dzisiejszych czasach technologie produkcji akumulatorów i silników elektrycznych idą szybko do przodu, dzięki czemu można obecnie wybierać pośród szerokiej gamy modeli wkrętarek o cenach i parametrach odpowiadających naszym oczekiwaniom. Proste i skuteczne urządzenie można kupić za już naprawdę niewielkie pieniądze.Pozostaje pytanie, czy taki zakup ma sens, ponieważ nie wszystko, co można, od razu robić trzeba.

Redakcja bluearte.pl poleca: swiatmajsterkowicza.pl

Jednym z mitów dotyczących pracy z wkrętarkami jest to, że są to urządzenia słabe radzące sobie tylko z gwintami gotowymi i miękkimi materiałami. Nie jest to prawda. Wiele wkrętarek posiada dzisiaj funkcję udaru, dzięki czemu są w stanie poradzić sobie nawet ze stosunkowo miękkim betonem. Cegła nie jest problemem, a kamień czasami też się podda. Współcześnie wykorzystywane w budownictwie materiały, takie jak chociażby pustak poryzowany, gazobeton, cegła silikatowa, płyta kartonowo-gipsowa lub drewno to materiały stosunkowo miękkie, z którymi poradzić sobie powinna każda wkrętarka bez udaru, jeśli tylko ma odpowiednie wiertło. 

Mitem jest także to, że akumulatory szybko się rozładowują. Współczesne akumulatory mogą posiadać ładunek na poziomie nawet 2Ah i pracować z napięciem 24V, co oznacza, że można wykonać nimi całkiem sporo pracy. Coraz częściej pojawiają się też modele wyposażone w wymienne akumulatory, dzięki czemu akumulator wyładowany po prostu podmieniamy. Czas ładowania nowoczesnych akumulatorów to dzisiaj 30-90 minut, więc posiadanie dwóch sztuk umożliwia niemal zawsze pracę ciągłą. Nie jest to problem, chociaż czas pracy na akumulatorze zależy od intensywności wykonywanej pracy i będzie on znacznie krótszy przy pracy z metalowymi kątownikami niż przy pracy z drewnem.
Poniekąd prawdziwe jest twierdzenie, że wkrętarki są słabsze od wiertarek. Trudno się temu dziwić w przypadku urządzenia pracującego pod napięciem 18V, kiedy jego konkurencja pracuje z napięciem 230V. Nowoczesne technologie pozwalają jednak na produkowanie wkrętarek, które radzą sobie z zadaniami do niedawna jeszcze zarezerwowanymi dla wiertarek.

wkrętarka akumulatorowa

Kolejnym zarzutem w stronę wkrętarek jest ich teoretycznie ograniczona funkcjonalność. Problemem jest tutaj nazwa, która sugerowałaby, że można tylko wkręcać i ewentualnie wykręcać różne rzeczy. Tak nie jest. Współczesne wiertarki zazwyczaj posiadają blokadę sprzęgła, co pozwala im na przekształcenie się w zwykłą wiertarkę. Można potem wiercić w drewnie, metalu i ceramice. Do tego dochodzą też specjalne nakładki z kamieniami szlifierskimi do czyszczenia rożnych elementów. W ten sposób lista potencjalnych zastosowań nieszybko wydłuża. 

Na koniec warto zauważyć, że ceny akumulatorów w porównaniu do samych urządzeń są bardzo wysokie. Zazwyczaj jest to około 2/3 wartości elektronarzędzia, więc kupowanie wkrętarki i dodatkowego akumulatora do niej jest wręcz mniej opłacalne niż kupienie dwóch wkrętarek i posiadanie oprócz drugiego akumulatora zapasowej wkrętarki. W praktyce oczywiście rozwiązaniem optymalnym jest kupowanie sprzętu, który od razu posiada zapasowy akumulator, ponieważ wtedy będzie to opcja zdecydowanie najtańsza.

Zobacz więcej interesujących artykułów z tematyki elektronarzędzi na http://swiatmajsterkowicza.pl/k/hxs,elektronarzedzia