Trwa ładowanie proszę czekać ...

Suknia jak z bajki

8 września 2017

Każda dziewczynka już od dziecka ma jedno marzenie: ślub jak z bajki. Oczywiście jedną z najistotniejszych rzeczy podczas tego bajkowego ślubu (poza wymarzonym panem młodym) jest suknia. Dzisiejsi projektanci prześcigają się w wymyślaniu nowych krojów, wzorów i czasem nawet kolorów ów sukien, aby sprostać wymaganiom płci pięknej. Co takiego magicznego jest w sukni, którą tak naprawdę kobieta zakłada tylko raz? Część z nich sprzedaje je tuż po ślubie, ale są i takie, które nie potrafią się z nią rozstać do późnych lat starości. Sęk tkwi w tym, że suknia jest symbolem tego jednego, najbardziej wyjątkowego dnia w życiu kobiety.

Wtedy to ona jest w centrum uwagi, bryluje i czaruje swą urodą. Bądźmy szczerzy, pan młody jest jeno dodatkiem do tejże sukni. Owszem jest istotny, ale najlepiej kiedy nie rzuca się za bardzo w oczy i daje błyszczeć swej piękniejszej połowie. Jak powinna wyglądać ta wymarzona sukienka? Na pewno powinna być skrojona i dopasowana tak, aby ukryć ewentualne mankamenty panny młodej. W internecie można znaleźć wiele zdjęć, na których rysowane są wzory sukien dopasowanych do każdego rodzaju figury. W zależności od tego, czy pani jest typem jabłka, czy gruszki. Dla wiecznych marzycielek i romantyczek proponowane są suknie oczywiście długie, rozkloszowane, z gorsetem, często z koronkowym dekoltem i długimi rękawami. Jeśli panna młoda pochwalić się może nienaganną figurą, zapewne wybierze suknię dobrze dopasowaną, podkreślającą jej szczupłą sylwetkę.

Panny nieco skromniejsze zazwyczaj wolą suknie z mniejszą ilością dodatków. Białe, gładkie, jedynie z drobnym pasem cyrkonii, przeszytym wzdłuż talii, bądź srebrną wstążką. Panie nieco bardziej ekstrawaganckie stawiające na wygodę wybierają suknie krótkie. Mogą w nich bowiem do woli szaleć na parkiecie. Ponadto wyłamuję się z konwenansu i przekonania, że suknia ślubna musi być długa. Nic bardziej mylnego. Te krótkie potrafią być również bardzo bogato zdobione. Z kolei moja koleżanka, która od zawsze była raczej typem oryginalnym, wybrała suknię tradycyjną, ale z bordowymi wstawkami: małymi kwiatkami i wstążką przeplatającą pas. Wyglądała na pewno oryginalnie, czy pięknie? To już rzecz gustu. Suknie ślubne, ku rozpaczy niektórych mam i teściowych, mogą być nawet czarne, chociaż nie uważam, że jest to rozwiązanie kojarzące się z przyszłym szczęściem młodej pary. Czerń zostawmy lepiej na inne, mniej wesołe momenty. Równie ważne, co sama suknia, są również dodatki, takie jak welon, buty oraz odpowiednia biżuteria. Wybierając suknię bogato zdobioną w cyrkonie, czy perły, biżuterię pozostawić lepiej skromną, wręcz symboliczną. Dla tych z kolei, których suknie są skromne same w sobie, biżuteria może być nieco odważniejsza. Welon często zastępowany jest po prostu przypiętym kwiatem, tiarą lub inną ozdobą, która podtrzymuje wymyślną fryzurę. Buty powinny być mimo wszystko wygodne. Pamiętajmy o tym, że to ma być wyjątkowy dzień, także powinnyśmy się wyjątkowo czuć. Przede wszystkim jednak należy pamiętać, że ślub to tylko jeden dzień, natomiast małżeństwo zawierane jest na całe życie. Postarajmy się, aby było dobrej jakości. 

 

Materiał zewnętrzny